Ćwiczenia

Patrzenie w górę, w dół
i na boki obejmując się

Czas: około 10 minut
  1. Usiądź na krześle nie opierając się. Spójrz w dół i w górę kilka razy i poczuj jak wykonujesz ten ruch. Czy pochylasz się w biodrach? Czy poruszasz tylko głową? Czy kręgosłup angażuje się w ten ruch? Czy zmienia się nacisk stóp na podłoże?
  2. Obejmij się teraz ramionami tak, że lewą ręką sięgasz pod prawym ramieniem chwytając prawą łopatkę a prawą ręką sięgasz ponad lewym ramieniem chwytając lewa łopatkę. Wróć do ruchu patrzenia się w górę i dół, ale tym razem kieruj złączone łokcie razem z głową w dół i górę. Poczuj jak ten ruch angażuje klatkę piersiową. Zrób to samo z odwrotnym spleceniem ramion i zobacz czy ma to jakieś znaczenie dla ruchu. Wszystko ma znaczenie, ale jakie to ma znaczenie, jak mawiał mój nauczyciel. Pobaw się tym ruchem i szukaj coraz łatwiejszego, lżejszego i może też obszerniejszego ruchu. Zaproś do tego ruchu cały kręgosłup od kości ogonowej do czubka głowy. (Nie żeby czubek głowy był częścią kręgosłupa, ale jest na głównej osi ciała). Odpocznij.
  3. Wróć do tego układu rąk, ale tym razem obejmij się trochę ciaśniej tak, że broda będzie w zagięciu łokci i nie pozwól, aby się stamtąd wydostała. Oczywiście w zakresie komfortu. I kontynuuj ten ruch patrzenia się w górę i dół i poczuj jak w tym układzie ramion i głowy pracują plecy i klatka piersiowa. Pozwól, aby miednica pochylała się w przód, (czyli na godzinę 12 z poprzedniej lekcji), gdy patrzysz do góry i pochylała do tyłu (na godzinę 6) gdy patrzysz w dół. Bardzo delikatnie i stopniowo pozwól, aby ten ruch stał się coraz łatwiejszy i lżejszy tak, aby cała klatka piersiowa w nim uczestniczyła. Oddychaj swobodnie. Odpocznij.
  4. Ponownie spleć ramiona jak poprzednio i unieś łokcie na wysokość klatki piersiowej. Utrzymując je w takim położeniu, zacznij obracać się raz w prawo raz w lewo tak, że i głowę i łokcie kierujesz w bok. Jak zmienia się nacisk stóp na podłoże? Czy możesz pomóc sobie jakoś dociskając bardziej jedną z nich? Którą? Poeksperymentuj i niech odpowiedź wynika z Twojego odkrywania i doświadczenia. Jak zmienia się nacisk pośladków na siedzenie? Czy łatwiej obrócić Ci się w prawo czy lewo przy tym spleceniu rąk? Spleć ramiona odwrotnie i odkryj dla siebie czy to ma wpływ na ten ruch. Odpocznij.
  5. Teraz zrób kilka minimalnych, (ledwie wyczuwalnych, prawie niewidocznych, na granicy wyobraźni i rzeczywistości) ruchów takich jak poprzednio i poczuj czy kręgosłup jest prosty w jego trakcie czy też jakoś się wygina? Czy odkrywasz coś innego robiąc ten ruch w tak małym zakresie? Co dla Ciebie oznacza minimalny zakres? Odpocznij.
  6. Spleć ramiona jak poprzednio skieruj łokcie przed siebie i zacznij nimi zakreślać koła w przestrzeni przed sobą. Zacznij od małych kółek stopniowo je zwiększając, jeśli czujesz się z tym ruchem komfortowo. Unikaj forsowania ruchu a raczej odkryj jak zrobić go ławo. Pomórz sobie stopami, rozluźnieniem klatki piersiowej i angażowaniem całego kręgosłupa. Zmień splecenie ramion oraz kierunek zakreślani kół. Poczuj czy tylko ruszasz łokciami czy też angażujesz w to cały kręgosłup. Zrób małe ruchy, ale tak samo z udziałem kręgosłupa. Potem znów stopniowo zacznij je zwiększać aż okryjesz (komfortowy) zakres swoich możliwości w tym ruchu. Odpocznij i poczuj jak teraz siedzisz. Obejrzyj się w górę i dół i na boki i poczuj jak wykonujesz te ruchy.
[wróć na początek]